Niektóre gry nie zasługują na zapomnienie. Mimo upływu lat dalej nadają się do grania. Ba, niektóre stare tytuły zapewniają dłuższą rozrywkę, niż wiele współczesnych tytułów. Niektóre z nich wygrywają pomysłem na fabułę bądź sposób grania, które do dziś nie znalazły godnych naśladowców. Jedną z tych gier niewątpliwe jest Arcanum.
[caption id="" align="aligncenter" width="532"]

Logo Arcanum - zródło Wikimedia[/caption]
Gra
RPG z
turowym trybem walki wyciągniętym żywcem
z Fallout'a i światem, gdzie
walka elfiego maga z półorkiem ze strzelbą, jazda pociągiem, czy przywoływanie żywiołaków to kompletna norma. Jeżeli miałbym opisać ten świat jedną sceną, to będzie to sytuacja, gdy
krasnolud w cylindrze celuje z rewolweru do elfa próbującego rzucić kulą ognia.
Jest tylko jeden problem: gra została wydana w 2001 roku. Zupełnie inna epoka, inne systemy operacyjne, karty graficzne... Ogólnie, może sprawiać problemy. Do tego dodajmy brak możliwości zmiany rozdzielczości, co zmusza nas domyślnie do grania w rozdzielczości 800x600. Powoduje to, że na większości nowych monitorów 1/3 ekranu to czarne paski po bokach. Ani to komfortowe, ani to przyjemne.
Ale dzięki temu poradnikowi sprawicie, że gra stanie się bardziej przystępna i nic nie stanie na przeszkodzie, by zgłębić się w
jeden z najbardziej wyjątkowych światów, jakie istnieją w grach cRPG.